Ważna rola schematów w życiu Dziecka.
W poradnikach dla przyszłych mam, często wyczytać można jak ważne dla noworodka są codzienne rytuały. Większość rodziców stara się aby dzień noworodka czy niemowlęcia miał stały rytm (np. kąpiel, karmienie, kołysanka i zasypianie) czyli plan dnia. Z czasem jednak, kiedy Dziecko rośnie, zapominamy o „schemacie”, a dzień Malucha staje się podobny do dnia dorosłego. Jest nieregularny, dostosowany do bieżących spraw, np. zakupy, wizyta u znajomych itd…
Rodzice dwulatka już nie kończą tak szybko wizyty u dziadków lub znajomych aby pędzić na kąpiel. Dziecko samo też nie chce wracać – dla niego każde wspólne wyjście z rodzicami jest atrakcyjne, nie protestuje więc kiedy rodzice opóźniają powrót do domu.
Warto jednak pamiętać, że Dziecko nawet dwu, trzy letnie to nadal bardzo mały człowiek, potrzebujący poczucia bezpieczeństwa, stałości. A to właśnie stałe schematy, rytuały zapewniają mu to poczucie. Dziecko mające wiele atrakcji w ciągu dnia może wydawać się zadowolone, jednak wiele emocji za dnia może przekładać się na problemy ze snem czy jedzeniem. Podekscytowane dziecko zamiast wyciszyć się i zasnąć będzie przeżywać ponownie wcześniejsze wydarzenia, wyczekiwać następnych. Może nawet odczuwać niepokój związany z niepewnością tego co jeszcze będzie się działo.
Dlatego, w miarę możliwości, warto zadbać aby dzień pełen atrakcji i nieprzewidzianych zdarzeń miał jednak swoje stałe punkty – chociażby wieczorny rytuał związany z nocnym wypoczynkiem. Warto też utrzymywać choć orientacyjnie stałe godziny takich czynności jak posiłki, poobiednia drzemka czy kąpiel. Dzięki temu dziecko czuje się bezpieczne, potrafi przewidzieć co nastąpi, czuje się pewniej w sytuacjach trudnych czy nieprzewidzianych.
Ponadto jeżeli będziemy trzymać się stałych godzin, zegar biologiczny Malucha wyreguluje się. Dziecko samo stanie się śpiące w porze snu i głodne w porze posiłku, a my unikniemy przykrych niespodzianek w postaci wieczornego marudzenia.
Anna Chmielewska
[...] Ważna rola schematów w życiu Dziecka. [...]
Napisz co o tym myślisz ...
You must be logged in to post a comment.